O rozwoju » 2 latka

Mam już swoje "zdanie"!

 

        Przeciętne dziecko w tym wieku, to już całkiem samodzielny i zaradny Maluch. Chodzenie opanowało niemal do perfekcji i zaczęło się - buszowanie w szafkach, szufladach, komórkach, na schodach (!!!!!!!) i wszędzie tam, gdzie jest mu to zakazane...

        Tylko pozazdrościć, jeśli Twój Bąbelek jest właśnie w tym wieku. Masz szansę odetchnąć, bo kupka zaczyna lądować w nocniku a nie w pieluszce. Tak, to moment, w którym dzieci przechodzą już trening czystości. Mózg jest na tyle rozwinięty, że potrafi zrozumieć cały ten zabieg i wyczuć dobry moment na wołanie mamy "sikuuuuuuuuuuuu","situuuuuuuuuuu", "sisisi" lub w inny jeszcze, przynależny do Waszego dziecko sposób. W nocy może się jeszcze zapominać - na razie nie traktuj tego jako problem, ale powoli staraj się odstawiać pieluszkę także nocą. Jak mózg przyzwyczai się do tego, że nocą można siusiać do pieluszki - trudniej będzie ten nawyk zlikwidować. Każde dziecko rozwija się indywidualnie i w tym temacie zwykle nie namawiam rodziców do wielkich walk z Brzdącem, który nie chce siadać na nocnik. Ważne, aby dziecka nie zrazić. Jeśli pierwsze próby spęzły na niczym, odczekaj chwilkę. Powróć do nich za miesiąc. W tym czasie pozostaw nocnik na wierzchu, np. na podłodze, w łazience. Nie zabraniaj dziecku zabawy nocnikiem dopóki nie używa go do czynności fizjologicznych. Możesz pobawić się wspólnie z dzieckiem w zabawę "Miś idzie na nocnik":)

        Po skończeniu 2r.ż. przeciętny Maluch zaczyna budować zdania. Powie "Mama daj", "Baba papa", "Tata chodź (lub "oć"), "Mama daj piciu". Zdania składają się z dwóch, czasem trzech słów lub wyrażeń dźwiękonaśladowczych, takich jak "papa", "chlap chlap", ale wszystkie te wypowiedzi powinny być komunikatywne. To czas, w którym możesz pozwolić dziecku na zmiękczanie, upraszczanie, zamienianie trudniejszych głosek na inne. Słownik czynny dziecka po drugich urodzinkach to ok. 700 - 1000 słów! Dziecko rozumie Twoje wypowiedzi i związki przyczynowo-skutkowe. Wie, że kominek jest gorący, że skoro mama sięga po pilot od telewizora, to znaczy, że go zaraz włączy, że jak dzwoni dzwonek do drzwi, to za nimi ktoś czeka, że przez telefon można rozmawiać.

     Dziecko chętnie zawiera znajomości rówieśnicze i interesuje się muzyką, bajeczką, książką. Słucha krótkich opowiadań, wierszyków. Jest w stanie powtórzyć dwu-wersowy, prosty wierszyk, co może rozbawiać całą rodzinę.

 

Dziecko buduje proste dwu, trzy-wyrazowe zdania, które służą komunikacji - czyli wyrażają jego potrzeby, chęci, niechęci itp. Potrafi prawidłowo zrozumieć i wykonać dwu, a nawet trzy-elementowe zadanie: "Idź do łóżeczka i przynieś misia", "Przynieś książeczkę i znajdź swój ulubiony obrazek. Pokaż go babci"

 

  • poświęcaj dziecku jak najwięcej czasu opowiadając co robisz, jak nazywają się przedmioty, części ciała, członkowie rodziny "Pójdziemy teraz do kuchni, weźmiemy mleczko i i będziesz jadła - mniam mniam.", "Dzwoni dzwonek - pewnie tatuś wrócił z pracy. Kto mu otworzy drzwi, ja czy Ty?."
  • pokazuj dziecku kolorowe obrazki, słuchajcie piosenek, oglądajcie krótkie bajeczki
  • prowokuj dziecko do wypowiedzi, dopytuj, opowiadaj, podpowiadaj
  • nie zmiękczaj głosek w swoich wypowiedziach, bo Maluch będzie mówił tak samo
  • unikaj nazywania siebie w trzeciej osobie "mamusia weźmie", "mamusia przyszła". Dziecko później będzie tak mówiło o sobie i trudno będzie je tego oduczyć. Jeśli chcesz, żeby Maluch szybko nauczył się nazw członków rodziny - mama, tata, babcia, ciocia itp. mobilizuj innych, by tak mówili między sobą przy dziecku. Np. mówi tata: "Widzisz kochanie, mama przyniosła Ci mleczko", "A gdzie jest mamusia?", "Babcia do nas przyszła!".
  • Ignorowanie, uciszanie dziecka - nawet nieświadome, może zaowocować niechęcią do komunikacji. Pamiętaj!

                    

      Ilona Poznachowska